03.09.2025 | Czytano: 330

Emocje w zenicie podczas „Bitwy o Wysoką” (zdjęcia)

W niedzielę, 31 sierpnia Stowarzyszenie Źródło oraz Stowarzyszenie na rzecz dziedzictwa TOPO zorganizowało wielkie historyczne wydarzenie „Zaczęło się na Wysokiej, a skończyło w Wilhelmshaven”. Wydarzenie, które już na stałe wpisało się w kalendarz najważniejszych imprez historyczno-edukacyjnych w Polsce, także i w tym roku przyciągnęło wielu zainteresowanych.

Na wzgórzach pod Wysoką pojawili się zarówno mieszkańcy Małopolski, jak i turyści z całego kraju, którzy mogli na własne oczy zobaczyć widowiskowe, pełne efektów pirotechnicznych i realistycznych inscenizacji odtworzenie dramatycznych wydarzeń z września 1939 roku. To właśnie tutaj płk Stanisław Maczek rozpoczął swój zwycięski szlak bojowy, zakończony zdobyciem Wilhelmshaven w maju 1945 roku.

Błysk wybuchów…

„Bitwa o Wysoką” to nie tylko spektakularne widowisko, ale przede wszystkim ważna lekcja historii i patriotyzmu. Dzięki zaangażowaniu rekonstruktorów, kawalerzystów i pasjonatów wojskowości z kilku krajów Europy, uczestnicy wydarzenia mieli okazję poszerzyć swoją wiedzę o polskich walkach z czasów II wojny światowej i zrozumieć znaczenie heroizmu żołnierzy walczących o wolność Ojczyzny.

Odbył się też kawaleryjski zlot szlakiem walk 10 Brygady Kawalerii dowodzonej przez płk. Stanisława Maczka.

Ostatnią fazą projektu będą zajęcia edukacyjne w suskich szkołach: kawalerzyści – ochotnicy odwiedzą uczniów, przekazując im najważniejsze informacje dotyczące walk w Małopolsce podczas II wojny światowej.

… i błysk fleszy

Rekonstrukcja spotkała się z dużym zainteresowaniem ogólnopolskich i regionalnych mediów, które licznie relacjonowały przebieg wydarzenia. Dzięki temu pamięć o bohaterskich czynach żołnierzy 10. Brygady Kawalerii Pancernej płk. Maczka dotarła do jeszcze szerszego grona odbiorców.

– Dziękuję wszystkim, którzy w niedzielę przybyli do Wysokiej, aby wspólnie przeżyć to niezwykłe widowisko historyczne. Rekonstrukcja z udziałem dziesiątek rekonstruktorów, kawalerzystów, historycznego sprzętu i efektów specjalnych odbyła się na wyjątkową skalę, a frekwencja – około 2 tysięcy widzów pomimo padającego deszczu– pokazuje, jak bardzo potrzebujemy takich wydarzeń. To dla nas ogromna satysfakcja i motywacja na przyszłość. Dziękuję także wszystkim partnerom i osobom zaangażowanym w realizację tego przedsięwzięcia – bez Was nie udałoby się osiągnąć tak imponującego efektu – powiedział rotmistrz kawalerii ochotniczej Dariusz Waligórski, pomysłodawca i organizator wydarzenia.

Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Łukasz Smółka, Marszałek Województwa Małopolskiego. Zadanie publiczne współfinansowane jest ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej.
 

Komentarze

reklama