Majówka pod kontrolą policji. Dziewięciu kierowców wyeliminowanych z ruchu
Za nami długi weekend majowy, podczas którego policjanci ruchu drogowego w Gdańsku prowadzili wzmożone kontrole na ulicach miasta. Funkcjonariusze skupiali się przede wszystkim na bezpieczeństwie kierowców, pieszych i innych uczestników ruchu drogowego. Efektem działań było wyeliminowanie z ruchu dziewięciu kierujących, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu lub mimo cofniętych uprawnień.
Do jednej z najpoważniejszych sytuacji doszło w piątek na ulicy Pastelowej. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kobiecie kierującej mercedesem, która może być pijana. Badanie alkomatem wykazało aż 2,5 promila alkoholu w organizmie 43-letniej mieszkanki Lublewa Gdańskiego. Dodatkowo kobieta nie posiadała prawa jazdy, które wcześniej straciła za jazdę po alkoholu.
Tego samego dnia wieczorem funkcjonariusze obsługiwali kolizję na ulicy Sucharskiego. Okazało się, że 27-letnia kierująca mitsubishi miała około 1,5 promila alkoholu. Jej samochód został odholowany na policyjny parking, a kobieta trafiła do szpitala na badania krwi.
Sobotni poranek również przyniósł kolejne zatrzymania nietrzeźwych kierowców. Na ulicach Słowackiego, Myśliwskiej i Abrahama policjanci zatrzymali trzech mieszkańców Gdańska w wieku 65, 66 i 76 lat. Wszyscy prowadzili auta mimo alkoholu w organizmie – od ponad 0,5 do 0,6 promila.
Na ulicy Płażyńskiego zatrzymano także 27-letniego mieszkańca Płocka, który prowadził samochód mimo cofniętych administracyjnie uprawnień do kierowania.
Policjanci kontrolowali również niechronionych uczestników ruchu drogowego. W czasie weekendu sprawdzono pięciu użytkowników hulajnóg elektrycznych oraz trzech rowerzystów prowadzących po alkoholu. Jeden z nich – 50-letni rowerzysta zatrzymany na ulicy Bratki – otrzymał mandat w wysokości 2500 zł za jazdę mając 0,9 promila alkoholu.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu może skutkować karą do trzech lat więzienia, wysoką grzywną, utratą prawa jazdy oraz zakazem prowadzenia pojazdów. Z kolei jazda mimo cofniętych uprawnień zagrożona jest karą do dwóch lat pozbawienia wolności.






