23.10.2023 | Czytano: 178
Trójmiejscy entuzjaści starej, dobrej motoryzacji zakończyli sezon. Wczoraj pod Polsat Plus Arena w Gdańsku zaparkowało ponad dwie i pół setki samochodów z duszą.
Słoneczna pogoda i wysoka jak na ostatni czas temperatura sprawiła, że zlot odwiedziły prawdziwe tłumy. A było co zobaczyć. Wszystko zaczęło się punktualnie w samo południe. Najstarszym pojazdem na zlocie był Citroen z 1954 roku, ale odwiedzający mieli do dyspozycji przegląd ponad pół wieku motoryzacyjnych perełek z każdego zakątka świata. Były BMW, Mecedesy, Volvo, Volkswageny i Fiaty reprezentujące europę, było też sporo samochodów zza oceanu. Wielkie ternówki i pickupy, oraz dostojne liczące ponad 6 metrów limuzyny przyciagały uwagę. Dotarły także pojazdy wprost z egzotycznego rynku Japońskiego! Na zlocie była jedna z czterech zarejstrowanych w Polsce limuzyn wyprodukowanych dla Cesarza przez Toyotę! Ultraluksusowa limuzyna Century jest jedynym japońskim samochodem wyposażonym poteżny w dwunastocylindrowy silnik.
Jak zawsze na takich zlotach sporą reprezentację miały pojazdy rodem z PRL i krajów demoludu. W tej kategorii uwagę zwracała między innymi pięknie odrestaurowana czarna Wołga.
wo/